niedziela, 20 maja 2012

Od Matt`a

Szłem przez las kiedy usłyszałem że ktoś krzyknął za mną:
-Cześć!-krzyknela jakaś dziewczyna a ja się obejżałem zdziwiony
-Czeeeść...-powiedzialem przeciągając
-Chyba cię nie znam.Jesten Anabell,w skrócie Ana-przedstawiła się
-A ja Matt- odparłem
-Aha...mam nadzieję,że się jeszcze spotkamy- powiedziała i odeszła.
Nafet fajna była ale zaskoczyło mnie to co powiedziała. Jeszcze nikt nie chciał się ze mna zobaczyć no z wyjądkiem moich przyjaciuł któży byli tacy sami jak ja. Usmiechnełam się i poszłem do domu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz