- Wybieram drugie. Bo kiedy dam jej nieśmiertelność, nie zginie ani ona, ani ten jej chłopczyk.
- Ale musimy się pośpieszyć - zaczął Dallas - Jest, tak jak mówiła
Diana, na wschodniej stronie Niemych Skał. A jeżeli pójdzie jeszcze
bardziej na północ, może wpaść do Jeziora Łez. W ciąży stamtąd nie
wyjdzie.
- Ktoś z was idzie ze mną? - spytałem - Na pewno przyda mi się mama,
przecież umiesz panować nad żywiołem wody. Więc - powtórzyłem - Kto
idzie ze mną?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz