Odnowienie przyrzeczeń zaplanowaliśmy na niedziele. Poszłam do Flory
-Hej, mam do cb prośbę
-Hej, słucham cię
-Czy byś mogła przystroić tę altanę.? - tu podałam jej zdj.*
-Oczywiście, tylko na kiedy.?
-Na niedziele, dziękuje jesteś kochana
-Nie ma za co
Poszłam do biura. Musiałam przejrzeć oferty karet. Jednak to bd musiał
wybrać Kevin. Wreszcie przyszedł do biura. Znowu się rzuciłam na niego
bez ostrzeżenia. Tym razem nie poszliśmy do sypialni.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz