sobota, 23 czerwca 2012

Od Matt`a

Siedziałem w salonie kiedy ktoś zapukał do drzwi. Niebyło w pobliżu Rafaela ani reszty ale to chyba nic dziwnego- mają teraz dzieciaki. Niechętnie podeszłem do drzwi i je otwożyłem. Była to Anabell:

-Matt!Jestem wampirem,jak ty!-krzyknęła mi
W pierwszej chwili niewiedziałem co powiedzieć i zrobic ale po chwili wiedziałem:
-co?! jak..?! kto ci to zrobił?!! zabije go!-krzyczałem
-Matt! ja sama to zrobiłam...
-co?!-powiedziałem- chciałem cię ochronić a jeszcze gorzej wyszło.... chciałem byś była szczęśliwa, być miała lepiej niz ja a teraz ty też jesteś taka jak ja... nie ty jesteś lepsza ode mnie- powedziałem i niewiem dlaczego pocałowałem ją.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz